Gaude Maria

Najświętsza Maryja Panna i Różaniec

Najświętsza Maryja Panna i Różaniec

Ze wszystkich nabożeństw drogich Matce Bożej Różaniec cieszy się większą popularnością i posiada większe uznanie wśród bytów ludzkich i Boskich niż jakiekolwiek inne. Nabożeństwo to było zalecane przez samą Najświętszą Pannę podczas ostatnich trzech odrębnych objawień, w różnych miejscach i w różnych wiekach, niektórych mających miejsce całkiem niedawno. W 1917 roku objawiła się trójce dzieci w Fatimie w Portugalii, namawiając je do odmawiania Różańca. W 1858 roku objawiła się małej Bernadecie w Lourdes, z niemal tym samym przesłaniem. Jak głosi tradycja wiele wieków wcześniej objawiła się młodemu hiszpańskiemu księdzu, Dominikowi Guzmanowi, i w pierwszej kolejności szczegółowo mu opisała, jak powinno się odmawiać Różaniec.

Zachowało się niewiele zapisów na ten temat, ale tradycja głosi, jakoby te pierwsze objawienia miały miejsce gdzieś w południowej Francji w pierwszych latach trzynastego wieku. Młody kapłan, któremu objawiła się Maryja, był misjonarzem, na którym spoczywało zadanie walki z herezją powodującą upadek tysięcy dusz i zagrażającą zmiażdżeniem Kościoła we Francji, a w końcowym rozrachunku – w całej Europie. Spotkawszy się z niewielkim powodzeniem swojej misji, Dominik rzucił się do stóp Najświętszej Maryi Panny, błagając o Jej nadzwyczajną interwencję w tym zagrożeniu. Maryja odpowiedziała na jego prośby, opisując mu metodę nauczania z Różańcem. Abstrahując od szczegółów jej pochodzenia, historia potwierdza fakt, że Różaniec od tamtego czasu stał się jednym z głównych czynników rozwoju chrześcijaństwa.

Dominik nie był pierwszym, który wykorzystał paciorki do liczenia modlitw. Setki lat wcześniej żarliwe dusze wykorzystywały do liczenia modlitw małe kamyczki lub koraliki w koronkach do różnych modlitw i o różnych długościach. Tradycja jednakowoż przypisuje mu kombinację słownej i myślnej modlitwy, którą znamy jako Różaniec. Do każdej z poszczególnych scen z życia Najświętszej Panny jest przypisana medytacja z dziesięcioma Zdrowaś Maryjo, jednym Ojcze nasz, i jednym Chwała Ojcu. Same modlitwy są powtarzanymi najbardziej znanymi dla katolików modlitwami ustnymi. Wielka prostota tego nabożeństwa sprawia, że może je szybko przyswoić dziecko, osoba nowo nawrócona czy człowiek nieumiejący czytać. Podczas gdy modlitwa ustna zawiera się w określonych granicach słownych, granice takie nie mają miejsca w medytacjach, które towarzyszą Tajemnicom. Tych nawet najwięksi uczeni nie wyczerpią.

Królowo Różańca Świętego, każda tajemnica łączy Ciebie
Ze świętym życiem Jezusa na każdym Jego Boskim kroku.
Twoja dusza była Jego pięknym ogrodem,
Twa dziewicza pierś Jego tronem
Twoje Serce należące do Niego wiernie odzwierciedlało Jego samego.

Różaniec Najświętszej Maryi Panny był straszliwą tajemną bronią, która rozbiła przynajmniej dwie wielkie armie. Dzięki potędze Różańca w Lepanto w 1571 roku została pokonana turecka flota. Następnie, dzięki tej samej broni, hordy muzułmańskie zostały zmuszone do odwrotu na Węgrzech w roku 1716. Jako wyraz wdzięczności za zwycięstwa dzień 24 maja został ustanowiony świętem Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Chrześcijan, zaś w pierwszą sobotę października lub 7 października obchodzi się Święto Matki Bożej Różańcowej. Oprócz tego celebrowane jest jeszcze święto Matki Bożej Zwycięskiej.

Ponad sześćset lat po tym, jak św. Dominik podjął nauczania modlitwy różańcowej, Najświętsza Panienka ukazała się ponownie – znowu we Francji – w związku z Różańcem. W Lourdes w Pirenejach objawiła przestraszonej dziewczynce, że jest „Niepokalanym Poczęciem” oraz że pragnie, by odmawiano Różaniec. Od czasu osiemnastu objawień, następujących jedno po drugim w 1858, nieskończone strumienie pielgrzymów przetoczyły się przez Lourdes ze wszystkich stron świata i dokonały się w świątyni setki niewytłumaczalnych naukowo cudów.

W naszym stuleciu Maryja zjawiła się ponownie, tym razem w Portugalii, kiedy to świat był pochłonięty Pierwszą Wojną Światową. Trójce dzieci z Fatimy przekazała tę samą wiadomość – pokutujcie za grzechy i odmawiajcie Różaniec.

Niemal każdy katolik posiada Różaniec i odmawia go z większą lub mniejszą wiernością. Ile milionów paciorków Różańca przebiegło przez zatroskane palce – tylko Bóg i Jego Matka wiedzą. Ileż to cudów łaski dokonało się w życiu tych, którzy pozostali wierni temu nabożeństwu – aniołowie nie nadążają w ich rejestrowaniu. Jak wiele razy sprowadziło ono spod bram piekła jakieś zbłąkane dusze, które być może nie odprawiały żadnego innego nabożeństwa – będziemy musieli poczekać, aż Niebiosa odkryją to przed nami.

Modlitwy różańcowe są powtarzane bez końca – prawdopodobnie dlatego, że w głębi serca wszyscy jesteśmy dziećmi, a dzieci lubią prosić kochającą matkę ciągle o to samo. Niektórzy znajdują w tym powód do krytyki; tacy nigdy nie odmawiają Różańca – modlitwy tak drogiej naszej Matce. Są takie chwile w życiu każdego z nas, kiedy, w obliczu cierpienia czy smutku, nie jesteśmy w stanie zdobyć się na wielkie myśli. W takich paraliżujących chwilach jedynymi modlitwami, jakie jesteśmy w stanie wypowiedzieć są te, które odmawialiśmy od dziecka: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu. To naturalne, że dotknięte tragedią dziecko powinno w tym momencie wzywać na pomoc swoją matkę. Tej pomocy po omacku, w ciemnościach tragedii lub pokus, szukamy właśnie w Różańcu. I Najświętsza Maryja Panna nigdy nas nie zawiedzie: Ona jest troskliwą Matką. Paradoksalnie, chociaż Różaniec ogranicza się do kilku powtarzanych ustnie modlitw, możliwości modlitwy myślnej nie mają ogólnie niemal żadnych ograniczeń. Najwięksi z mistyków i uczonych gubili się w głębi Tajemnic zawartych w scenach Wcielenia, Śmierci i Zmartwychwstania Odkupiciela. W każdej z Tajemnic można znaleźć skrzydła do wzlotu, środki pomagające nam, biednym śmiertelnikom, umrzeć dla siebie i wznieść się do Boga.

W ciągu tych wszystkich pełnych trudu stuleci odkąd Dominik jako pierwszy nauczał Różańca, dla milionów dusz ta niebiańska koronka była ostatnią deską ratunku, by dostać się do Nieba. Podczas okropnych prześladowań szerzących się w kolejnych krajach, chrześcijanie, którzy odważyli się zebrać na modlitwę, którym odebrano Mszę Świętą, ponieważ wszyscy ich kapłani zostali zabici – szeptali potajemnie modlitwę różańcową. W ten sposób wiara trwała, czasem przez wieki. Nawet dziś wielu katolików powalonych skutkami wypadków i nagłych chorób łaskę przyjęcia ostatniego namaszczenia zawdzięcza Różańcowi, który nosiło w swojej kieszeni. Albowiem jest to niewątpliwy znak, że taki człowiek jest jednym z tych, którzy mają prawo do roszczeń wobec Matki Boga. Ma on pośrednika, który stanie u jego boku przed tronem Boga. Po całym życiu powtarzania bez końca „Módl się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej” jednego może oczekiwać i niczego innego – że Maryja tak uczyni.

O Święta Maryjo, Panno Najlitościwsza,
przyjmij szczere modlitwy Swych pokornych sług:
podnieś upadłych, nawróć zbłąkanych, uspokój
bojaźliwych i umocnij małodusznych,
byśmy zawsze mogli działać na chwałę Twoją,
czcząc Cię jako Matkę Najwyższego Boga.


Źródło: s. M. J. Dorcy OP, Our Lady's Feasts, New York 1945 [tłumaczenie własne].

Ilustracja: Lorenzo Lotto, Matka Boża Różańcowa, 1539 r.